Manifest Archangela

From Braniecki's Wiki
Jump to: navigation, search
Ten tekst to reprezentacja czyichś myśli. Myśli nie mogą być kontrolowane lub stać się czyjąś własnością.
Możesz dowolnie je modyfikować. wielu próbowało cenzurować myśli i idee tego autora,
ale nikomu się to nie udało ...i nigdy nie uda.


Wy, ze świata przemysłu, nie możecie zawłaszczyć myśli. To niewykonalne.

W waszej próbie kontroli nad mieszkańcami cyberprzestrzeni, polegliście.
W waszej próbie nadania imion naszym działaniom, z których wiele uważacie za przestępstwa, także polegliście.
Używacie określeń takich jak "bezprawne wejście do systemu", "włamanie" i "niszczenie własności" w sytuacji 
gdy żaden fizyczny akt nigdy nie nastąpił. Sam język którego używacie jest boleśnie nieadekwatny do opisu naszych działań,
które w gruncie rzeczy, nie są przestępstwami.

Ludzkie ręce są katalizatorami waszego przemysłowego świata szkła i stali. Zajęło wam milion lat,
by wytworzyć wasz żałosny, zanieczyszczony świat. Ludzki umysł jest katalizatorem NASZEGO wszechświata,
znanego wam jako cyberprzestrzeń. Nasz raj, nasz eden, nasze niebo, zostało stworzone w mniej niż pięćdziesiąt lat
i ciągle rośnie. Oh, co stworzymy w ciągu miliona!

Za rzeczy które robimy, choć nie są przestępstwami, wy, ze świata przemysłu próbujecie 
ograniczyć nasze ciała cegłami i cementem. Mocujecie urządzenia ze stali do naszych nóg, 
błędnie sądząc, że to ograniczy nam ruchy. Korzystacie z podobnych urządzeń ze stali, 
by ograniczyć nam ręce, błędnie mniemając, że to powstrzyma naszą zdolność tworzenia i niszczenia.
Żadne z tych bezsilnych działań nie uwięzi naszych myśli, w samej rzeczy ten tekst znalazł swoją drogę
do elektronicznego świata bez żadnego problemu. Wasz prymitywny, przemysłowy świat zdaje się być całkowicie
niezdolny do uchwycenia tego niezwykle prostego konceptu:

Nie możesz uwięzić naszych ciał, ponieważ my nie żyjemy w waszym przemysłowym świecie. Zniszcz nasze fizyczne
ciała, a nasze myśli i idee, to co w nas ważnego, będą żyły wiecznie na serwerach i końcówkach których obieg
penetruje wasz zanieczyszczony świat.

Nie możesz ograniczyć naszego ruchu, ponieważ my nie podróżujemy w żaden zrozumiały dla was sposób.
Dla nas, podróż jest natychmiastowa, nasze całe cele są kopiowane i prezentowane nam.
Podobnie, niemożliwe jest ograniczenie naszej zdolności tworzenia, lub nawet odebranie nam wolności w żaden
znaczący dla nas sposób. Ten tekst jest tego dowodem.

W swym zaślepieniu kompletnie nie potraficie zrozumieć swojego koszmarnego położenia, kiedy próbujecie
uformować nas na swoją modłę. Bredzicie, że my jesteśmy odrzutkami, zagubieni i zrozpaczeni.
Ale szczęśliwa ryba zostaje w wodzie. To ta zrozpaczona ryba zdecydowała się wyczołgać na ląd.
Ta pierwsza, która to zrobiła, również była odrzutkiem. Ignorancja jest błogosławieństwem, a wy
jesteście błogosławioną rybą, niezdolną do życia w naszym świecie. W odróżnieniu od was, my
nawet nie zauważymy gdy wasz żałosny, zanieczyszczony strumień wyschnie. Nie próbujcie socjalizować nas.
My nie chcemy być tacy jak wy. 

Nie chcemy i nie potrzebujemy waszych struktur i głośnych maszynerii. Mamy swój własny raj, w którym żyjemy
i w którym nie jesteście mile widziani. Ponieważ każdy z nas jest Archaniołem, a sąd został wydany.
Jesteście potępieni.

Na każdą odrzuconą rybę, która wypełzła na ląd, milion zostało w wodzie, tak jak my,
mieszkańcy cyberprzestrzeni, zostawimy was, stworzenia świata przemysłu, za sobą.

Nie możecie zatrzymać, ograniczyć ani zniewolić nas,
ponieważ sam Bóg wybrał nas ponad was.

Archanioł
Gniew Boskiej Dłoni Dostarczony